Czasem warto znaleźć trochę czasu dla siebie, oddać się relaksowi i nie myśleć o obowiązkach. Przy okazji możemy dodatkowo walczyć ze zmarszczkami! Wystarczy pół godziny, wygospodarowanych dwa razy w tygodniu, aby urządzić sobie w domu prywatny salon SPA.

Jeżeli zastanawiasz się, jak spłycić zmarszczki, odpowiedzią mogą być domowe maseczki. Ostatnio coraz większą popularność zyskują maseczki typu peel-off. Znaleźć je możemy w niektórych drogeriach stacjonarnych i niemalże każdej internetowej. Przy niskim nakładzie sił, czasu i środków możemy taką miksturę wykonać samodzielnie. Podstawą domowej maseczki peel-off jest żelatyna. Sprawdzi się równie dobrze na skórze twarzy, jak i wokół oczu. Żelatyna ma wiele dobroczynnych właściwości. Pomoże napiąć skórę, stanowiąc naturalny lifting. W swoim składzie zawiera bardzo dużą ilość witaminy K. Ta witamina działa zbawiennie na cerę – likwiduje przebarwienia, zasinienia oraz widoczne naczynka. Z tego też powodu żelatyna doskonale poradzi sobie z workami i zasinieniami wokół oczu. Co więcej, w żelatynie możemy znaleźć biotynę, która ma świetny wpływ na skórę. Biotyna bierze udział w syntezie cukrów, białek i kwasów tłuszczowych. Sprawi, że cera będzie lepiej odżywiona i zregenerowana. Maseczkę żelatynową wykonamy w kilka minut. Pół łyżeczki żelatyny należy przesypać do miseczki i dodać do niej łyżkę świeżo zagotowanej wody. Składniki wymieszaj tak, aby stanowiły jednolitą masę. Upewnij się, że całość nie jest zbyt gorąca, a następnie nałóż na twarz. Pamiętaj jednak, aby omijać linię włosów (inaczej zafundujesz sobie depilację) i nie dopuścić, aby mieszanka dostała się do oczu. Po około 15 – 20 minutach maseczka powinna zaschnąć, tworząc skorupę. Zaczynając od zewnątrz, zacznij ją zrywać. Pozostałość możesz zmyć ciepłą wodą. Najlepsze efekty uzyskasz po kilkukrotnej aplikacji.

Równie prostym sposobem jest naturalny kompres z olejku arganowego. To uniwersalny, naturalny kosmetyk, który stoi za piękną cerą kobiet arabskiego świata. Na Wschodzie znany jest od starożytności. Olejek zawiera witaminę C i E – nazywanie witaminami młodości. Witamina C bierze udział w syntezie kolagenu, wyrównuje koloryt cery oraz likwiduje przebarwienia. Witamina E z kolei buduje warstwę lipidową, która ma wiele funkcji. Po pierwsze chroni cerę przed uszkodzeniami, przyśpiesza gojenie ran oraz zapobiega powstawaniu negatywnych skutków nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UV. Witamina E hamuje działanie wolnych rodników, które przyśpieszają starzenie się skóry. Ponadto to składnik, który głęboko nawilża, odżywia i pobudza regenerację. Co więcej, olejek arganowy zawiera kwasy tłuszczowe, które również budują warstwę lipidową, chronią przed utratą nawilżenia, a do tego poprawiają gęstość i jędrność cery. Olejek arganowy łagodzi podrażnienia i nadaje cerze blasku.

Olejek arganowy można wykorzystać na kilka sposobów. Wystarczy nałożyć go na twarz i dekolt, ale w zależności od potrzeb i stanu skóry możemy aplikować go tylko na 20 minut lub na całą noc. Nałożony na 20 minut będzie stanowił świetną maseczkę. Po tym czasie można zmyć resztki wodą. Dla zauważalnych efektów, kurację należy stosować co najmniej 1 – 2  razy w tygodniu. Olejek można też pozostawić na całą noc. Rano skóra będzie miękka, nawilżona i odżywiona. Niektóre osoby całkowicie zastępują krem na noc olejkiem arganowym. Kroplę olejku możemy też dodać do ulubionego kosmetyku, aby wzmocnić jego działanie.

Wystarczy pół godziny, aby urządzić sobie w domu małe SPA. Dwie proste propozycje domowych receptur pomogą walczyć ze zmarszczkami oraz poprawią ogólny stan skóry. Kosmetyki składają się z pojedynczych, naturalnych i łatwo dostępnych składników. Dlatego też ich wykonanie jest proste i nie zabiera wiele czasu, który możemy wykorzystać na chwilę relaksu.

Pamiętajmy, że jeśli chcemy, aby efekty były naprawdę zdumiewające, warto jest łączyć metody np. domowe maseczki z dobrym, naturalnym kremem przeciwzmarszczkowym np. Richevon.